01 maj Zabiegów medycyny estetycznej nie wykonujemy latem – fakt czy mit?
Dziś temat nieco majówkowy, szczególnie że prognozy pogody zapowiadają pod koniec długiego weekendu ponad 20 st. C na plusie.
Zatem czy to prawda, że zabiegów medycyny estetycznej nie wykonujemy latem ?
ZDECYDOWANIE nie jest to prawda.
Pamiętajmy, że Polska znajduje się w strefie klimatu umiarkowanego ciepłego przejściowego a pogoda charakteryzuje się dużą zmiennością. Średnia roczna temperatura wynosi od 6 do 8 st. C. Średnia ilość dni słonecznych zaś wynosi 66 dni.
Pamiętajmy, że zabiegi medycyny estetycznej wykonywane są w krajach takich jak Australia, Korea czy Stany Zjednoczone i wielu innych gdzie dni słonecznych jest więcej a temperatury są wyższe niż w Polsce. Skoro tam dają radę to i my też damy.
Zakaz wykonywania zabiegów to pewien stereotyp, który wynika głównie z 2 aspektów i dotyczy osób, które się intensywnie opalają lub poddają się intensywnej ekspozycji na słońce bez filtrów ochronnych. Te 2 aspekty to ryzyko przebarwienia w miejscu siniaka albo w miejscu, na którym wykonano laser co2 (należy też nie zapominać radiofrekwencji z głowicą nie posiadającą izolowanych igieł).
Zatem, jeżeli ktoś planuje się intensywnie opalać – choć opalona skóra nie jest już modna – to nie powinien wykonywać zabiegów typu laser co2 albo zabiegów jak silny peeling chemiczny.
Inną kwestią jest reakcja skóry na intensywne słońce. Np. dermapen wykonuje się również latem, ale jeżeli ktoś w okresie gojenia wystawi się na intensywne słońce to powinien spodziewać się reakcji skóry pod postacią intensywnego zaczerwienienia i obrzęku.
Zatem latem obowiązuje zdrowy rozsądek. Przed i po opalaniu, bezpieczna przerwa to minimum 3 tygodnie od zabiegu wysokoenergetycznego (np. laser co2). Większość zabiegów latem jest dozwolona.
Jakie więc zabiegi wykonuję latem?
- wszystkie zabiegi wykonywane manualnie (np. mezoterapia, wolumetria, toksyna botulinowa, biostymulatory)
- HIFU, radiofrekwencja
- laser Er-YAG, laser Nd-YAG, laser tulowy, laser naczyniowy
- laser CO2 u pacjentów nieopalających się (włączając miejsca ciała ukryte przed słońcem)
To w końcu jak jest z tym latem?
